Zmiany klimatyczne to nie tylko katastroficzna wizja przyszłości.
Częst media lub Ci, którzy zajmują się tą tematyką poruszają
kwestie topnienia lodowców, losów białych niedźwiedzi,a przydałoby
się wspomnieć o rzeczach, które bezposrednio nas dotyczą.
Strefy klimatyczne
Obecnie klimat dolnego ślaska upodabnia się do klimatu Doliny Tokaju z
przed 20 lat i to właśnie jest jeden z przykładów przesuwania sie
stref klimatycznych. Przez te zmiany np. niektóre gatunki roślin i
zwierząt czyli fauna i flora występujaca 20 lat temu w Dolinie Tokaju
może sie przemieścić i funkcjonowac na naszym terenie. Są dobre
strony takich zmian np. możliwość uprawiania winogron i robienia
prawdziwego polskiego wina. Jednak zmiany te maja zdecydowanie więcej
minusów niż plusów.
Głównym problemem jest przemieszczanie się tych wszystkich
organizmów, które maja większą zdolność do dostosowywania się do
noych warunków. Łoś czy niedźwiedź nie są w stanie szybko przemieścić
się o te tysiąc. Natomiast na przykład Szrotówek kasztanosowiaczek,
czyli owad który przypomina połączenie prusaka i ćmy, jest w stanie
z Bałkanów przylecieć do Polski i zjadać tu nasze kasztanowce.
Niestety jego naturalni wrogowie czyli ptaki i inne owady nie nadążają
za nim. To nie jedyny przykład nowych, na naszym terenie insektów.
Zapewne pojawi się ich dużo więcej. Zagrażają one nie tylko naszym
roślinom, ale nam samym.
Oprócz kasztanowców stracimy także możliwość uprawiania niektórych
popularnych warzyw takich jak na przykład ziemniaki. W wielkopolsce już
zaistniał taki problem. Mówiąc językiem rolniczym ziemniaki
"wypadają", to znaczy że plony nie są juz tak dobre jak
chociażby 10 lat temu. Polskie rolnictwo będzie musiało przestawić
się na inne uprawy np. więcej soi, kukurydzy i innych zbóż. Może na
naszych polach uprawnych pojawi się także ryż. Zmiany w gospodarce są
zatem nieuniknione. Musimy tylko odpowiedio wcześnie reagować.
|