|
W zaległym spotkaniu pomiędzy dwoma najlepszymi drużynami w III lidze
swoją wyższość udowadnia Bielawianka Bester, pokonując 3:0
wicelidera KKS Ren But Złotoryję. Mimo, że wygraliśmy to spotkanie
kolejny raz nie tracąc seta, to w cale nie było aż tak łatwo i zwycięstwo
to trzeba było wręcz wydrzeć dobrze grającym gościom. Mecz stał na
bardzo wysokim poziomie, a hala wypełniona była po brzegi kibicami. którzy
w ilości około 400-tu pojawili się na tym meczu. W składzie gości
na to spotkanie zabrakło nominalnie pierwszego rozgrywającego Leszka
Kwiecińskiego, ale dobrze go zastępował Bartłomiej Celoch. Nasz zespół
pokazał monolit, zagrało wszystko co tkwi w nim najlepszego, ale
przede wszystkim wygraliśmy to spotkanie w obronie i zagrywce. Chłopaki
wybierali piłki wręcz niemożliwe do obronienia a wygrywane długie
wymiany oraz żywiołowo reagująca bielawska publiczność jeszcze
bardziej dodawała im skrzydeł. Na zagrywce brylowali Borkowski i
Skibicki, ale także pozostali zawodnicy Bielawianki Bester
konsekwentnie serwowali, utrudniając Złotoryi przyjęcie. Po stronie
gości najwięcej punktował atakujący Roman Gulczyński, a
najskuteczniejszy był środkowy bloku Paweł Migut. Cieszy to, że w
takim meczu nasi siatkarze kolejny raz udowodnili II-go ligowe
aspiracje. Gratulacje !!!
|