|
Blisko 40 narodowych reprezentacji, przeszło 1900 zawodników, 28 mat
na których jednocześnie odbywała się rywalizacja. 11 medali we
wszystkich kolorach dla 6 osób ze znaczkiem tygrysa na piersiach - tak
w liczbach wyglądały tegoroczne Mistrzostwa Świata federacji
Taekwon-do International w Telford w Anglii. Reprezentacja Tigera Dzierżoniów
pod wodzą trenera Sebastiana Maniaka przebywała tam w dniach od 10 do
13 września b.r
Już pierwszego dnia Mistrzostw mogliśmy świętować zdobycie złotego
medalu,a wszystko to za sprawą Kacpra Józefiaka , który wygrał sześć
walk w systemie pucharowym pokonując reprezentantów Kanady, Norwegii,
RPA, Argentyny, Irlandii i Anglii zdobywając tym samym tytuł MISTRZA
ŚWIATA wagi lekkiej!!! .Po powrocie do Polski Kacper wyjechał (t.j.
sobota) kadrą Polski do stolicy Serbii - Belgradu na Mistrzostwa Świata
w kickboxingu. Trzymamy kciuki!!! Kolejnym medalistą okazał się
Maciej Feć , który w kategorii seniorów w formule ligt contact w
wadze do 80 kg zdobył brązowy krązek. Kolejnym medalistą okazał się
debiutant na Mistrzostwach Świata Tomasz Bohuszewicz , zdobywając brązowy
medal w formule light contact w kategorii open. Po walkach
indywidualnych przyszedł czas na walki drużynowe. Najcięższe zadanie
mieli seniorzy, gdyż do zwycięstwa dzieliło ich pokonanie aż 7 drużyn
w systemie pucharowym. Tomasz Bohuszewicz, PrzemysławBohuszewicz,
MaciejFeć szli jak burza. W początkowej fazie dosłownie zdemolowali
ekipy z Anglii, Brazylii Szwajcarii, Nepalu i Szkocji, wygrywając różnicą
ponad 20 punktów. Bez wątpienia złoty medal był na wyciągniecie
reki , jednak trudno jest wygrać kiedy walczy się nie tylko przeciwko
trzem rywalom , ale także przeciwko ośmiu sędziom. W opinii
obserwatorów nasi zawodnicy przegrali niesłusznie i zamiast walczyć o
złoto musieli zadowolić się brązowym medalem. Srebro i trzy brązowe
medale w walkach semi contact w taekwon-do wywalczyli dwaj zawodnicy
Sportowego Klubu Taekwon-do TIGER z powiatu gostyńskiego. Filip
Padurski z Gostynia i Łukasz Busz z Ponieca godnie reprezentowali barwy
klubowe i narodowe zdobywając 4 medale w konkurencjach walk
indywidualnych i drużynowych.
Trener Sebastian Maniak:Nadzieje przed wyjazdem były duże, choć jest
to nasz debiut w turnieju światowym. Po raz pierwszy mieliśmy okazję
być na tak doskonale zorganizowanej imprezie sportowej. Tak naprawdę
my sami nie mogliśmy uwierzyć gdzie się znaleźliśmy, nie mówiąc
już o tym co udało nam się zdobyć.





|