INFORMACJE SPORTOWE Z REGIONU
  
Niewykorzystane sytuacje się mszczą
(06.09.2010)

 
 
 O tym starym porzekadle muszą pamiętać III-ligowi piłkarze Polonii/Sparty Świdnica. W kolejnym spotkaniu to oni byli stroną przeważającą jednak znów dopisali do swojego dorobku tylko punkt, po wyjazdowym remisie 1:1 z Czarnymi Witnica.

Przed meczem wiadomo było, że Czarni na wyjeździe przegrywają wszystko i to bardzo dotkliwie, ale u siebie potrafią sprawić niespodziankę. W sobotę 4 września nie pokazali w zasadzie nic, a od naszej ekipy w 17 min. dostali prezent. Po wrzutce w pole karne piąstkował Wójcik, który niefortunnie trafił piłką w naszego obrońcę Niewiadomskiego, a ten skierował futbolówkę do siatki. Biało-zieloni dominowali mieli swoje szanse, ale znów razili nieskutecznością.

Po zmianie stron wyszliśmy jeszcze wyżej zamykając Czarnych na ich własnej połowie. Na efekt nie trzeba było długo czekać, w 55 min Goździejewski precyzyjnym strzałem doprowadził na wyrównania. Przewaga świdniczan rosła, ale wyniku zmienić się już nie udało, żal straconych dwóch oczek.

Byliśmy lepsi przez cały mecz, nasza przewaga była jeszcze większa niż w meczu z Arką, ale jak się nie wykorzystuje swoich szans, to bramek się nie strzela. Gospodarze stworzyli w zasadzie jedną sytuację, przy bramce samobójczej z naszej strony, ale ciężko to nazwać ich szansą, to był po prostu nasz błąd. Byli groźni podczas dalekich wyrzutów piłki z autu, ale dobrze sobie z tym radziliśmy. Przed nami kolejny mecz ligowy, już w najbliższą niedzielę o 16.00 zmierzymy się z Orłem Ząbkowice Śląskie. Musimy się odblokować, a ten pojedynek trzeba po prostu wygrać – wyjaśnia Przemysław Malczyk, trener zespołu. 

 


Masz zdjęcia z tego wydarzenia? Prześlij je na sudety964@gmail.com 

 

•   strona główna    do góry