Kolejne gładkie zwycięstwo w 4 lidze odniosła Bielawianka Bielawa.
Beniaminek z Zawidowa nie potrafił przeciwstawić się dobrze grającemu
dziś zespołowi z Bielawy. Od początku do końca spotkania dużą
przewagę posiadali gospodarze, którzy z minuty na minutę niczym
wytrawny bokser punktowali gości. Zawidowianie ograniczyli się tylko
do gry z kontrataku, co było zdecydowanie za mało, by ugrać dzisiaj
choćby 1 punkt w Bielawie. Pierwszą bramkę zdobywa Paweł Świerzawski
już w 3 minucie.
Po jednym z ataków gości i małym zamieszaniu w polu karnym sędzia
dopatruje się zagrania ręką naszego zawodnika i dyktuje rzut karny.
Do strzału podchodzi Grabowski i pokonuje Wojciecha Wierzbickiego. Radość
gości nie trwa jednak zbyt długo, bo w 23 minucie po efektownym
zagraniu Mateusza Perońskiego, Paweł Zieliński wyprowadza powrotem
bielawski zespół na prowadzenie.
Ciągłe ataki miejscowych przynoszą następne trafienie, strzał
Tomasza Boczkowskiego po rykoszecie trafia do bramki.
Po zmianie stron goście próbują złapać kontakt lecz bezskutecznie
bo w 76 minucie Ziemowit Cichacki pozostawia ich bez złudzeń, że z
Bielawy dzisiaj punktu nie wywiozą.
W 80 minucie kropkę nad i stawia ponownie Ziemowit Cichacki i tym
sposobem komplet punktów zostaje w Bielawie. Goście odpowiadają
jeszcze jednym trafieniem lecz niczego już to nie zmienia
|